Na ponad godzinę kierowcy zablokowali zachodnią obwodnicę Gorzowa w proteście przeciwko zbyt wysokim cenom paliwa.
Około 200 samochodów osobowych przystrojonych w narodowe flagi, transparenty protestacyjne i naklejki na szyby, wyruszyło z parkingu przy hipermarkecie TESCO przy ulicy Myśliborskiej punktualnie o godzinie 12,oo i z prędkością 10-15 kilometrów na godzinę przejechało blisko 8 kilometrowa obwodnicę miasta. Blokada zakończyła się bez żadnych incydentów i naruszeń przepisów ruchu drogowego.
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
3°C




Brawo brawo może ktos pójdzie po rozum do głowy
jestem z wami duchem ………. pojechałbym ale mam sucho w baku :(
a to coś da?????
pewnie więcej niż nierobienie niczego
Godzinna akcja niestety nic nie da. Należałoby zablokować obwodnicę na kilka dni. Albo bezterminowo. A godziną Donek i jego mocodawcy nawet się nie przejęli…
taka prędkość nie jest raczej ekonomiczna, to tak jakby protestowac przeciwko wysokim cenom chleba wyrzucając ten chleb
To nie Donek odpowiada za wysokie ceny paliwa , ale wy wszyscy ,co chcecie darmowych leków, darmowej słuzby zdrowia ,darmowych studiów ,podwyżki emerytur, rent ,zasiłków itd. szanowni protestujący na pewno macie znajomych, którzy żyją na koszt budżetu ,namówcie ich,, że kryzys ,bieda niech zrezygnuja i pójda do pracy pożytecznej ,nie budżetowej.i co? pójdą ?
Tak na prawdę nic ten protest nie dał… chyba tylko to, że pozostali kierowcy, którzy nie brali w nim udziału się zdenerwowali bo np. gdzieś się spieszyli… Moim zdaniem protest powinien wyglądać tak : przez calusieńki tydzień nie tankować auta… a stacje nie będą mieli co zrobić z taką ilością benzyny.. to będą zmuszeni obniżyć ceny by to wszystko zeszło… Tylko teraz pytanie kto jest w stanie przez tydzień jeździć mzk? Myślę, że mało kto. Każdy narzeka, ale żeby przesiąść się z samochodu na komunikacje miejska to mało kto jest chętny.