Kategorie
News

Czas na naciski UE na warszawskich homofobów

W ostatnich tygodniach po wyborach prezydenckich w Polsce byliśmy świadkami pogorszenia się sytuacji osób LGBTI i obrońców praw człowieka w kraju.

Niewielkie zwycięstwo wyborcze kandydata Prawa i Sprawiedliwości Andrzeja Dudy spowodowało narastanie problemów, zamiast dążyć do zjednoczenia kraju. Działania te należy potępić, gdyż zagrażają wolnościom obywatelskim społeczności LGBTI w Polsce.

W związku z tym wzywamy UE oraz rządy i partie polityczne w całej Europie do zdecydowanej reakcji i do wykorzystania środków dostępnych w UE w celu zapewnienia poszanowania przez polski rząd podstawowych praw człowieka przysługujących jej obywatelom.

Jednocześnie uznajemy, że Polska jest krajem podzielonym. Jest Polska nowoczesna i otwarta na świat, która, gdyby miała szansę, mogłaby odegrać istotną i kluczową rolę w rozwoju Europy i UE.

Rola, którą kraj mógł zacząć wypełniać, miał już kandydat Platformy Obywatelskiej, polskiej EPL i siostrzanej partii naszych partii, Rafał Trzaskowski, który wygrał wybory.

Polska, która głosowała na opozycję – prawie połowa kraju – chce mieszkać w miejscu, w którym wszyscy obywatele będą wolni. Gdzie bycie LGBTI nie czyni Cię częścią „inwazyjnej obcej ideologii”, jak deklaruje Prawo Sprawiedliwości.

To kolejny powód, dla którego reszta Europy musi działać i nie milczeć, gdy prawa człowieka są zagrożone w kraju UE.

Był to mile widziany krok, gdy Komisja Europejska niedawno odmówiła wsparcia gospodarczego dla współpracy międzynarodowej polskim gminom, które znalazły się wśród tych, które zadeklarowały się jako strefy wolne od LGBTI.

Potrzebujemy więcej tego rodzaju bezpośrednich działań ze strony UE.

Najwyższy czas wykorzystać możliwości, jakie UE ma przed sobą, aby bronić praworządności i otwartego społeczeństwa w Polsce.

Należy podjąć działania, które wpłyną na dotacje i wsparcie gospodarcze dla Polski oraz roli rządu w UE.

Nadszedł czas, aby pokazać, że nie da się zniszczyć praw człowieka i naszych wspólnych europejskich wartości bez ceny.

Brak działań w tym momencie tylko utrudni działanie w przyszłości.

Jeśli UE chce być silnym głosem w obronie praw człowieka, praworządności i wartości europejskich, to teraz czas, aby to wyraźnie pokazać, wywierając presję na homofobów w budynkach rządowych w Warszawie.