Kategorie
News

Dlaczego Polska nie może i nie osiągnie celu Zielonego Ładu UE na 2050 r

Wiele stolic, ekspertów i polityków postrzega Polskę jako „enfant terrible” negocjacji klimatycznych.

Jedyny kapitał UE, który nie zgadza się z celem neutralności klimatycznej do 2050 roku. Wszyscy pytają dlaczego? Ale odpowiedź jest cholernie prosta. Pieniądze i czas.

Osiągnięcie neutralności klimatycznej netto do 2050 r. Jest głównym długoterminowym celem Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to konieczność ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do ilości pochłanianej przez lasy w całej UE.

Neutralność klimatyczna UE ma kluczowe znaczenie dla Europejskiego Zielonego Ładu – strategii przyjętej w grudniu 2019 r. Przez nową Komisję Europejską.

Dokument jest kolejnym krokiem, w którym UE precyzuje swoje wcześniejsze zobowiązania, podjęte pierwotnie w ramach porozumienia paryskiego wynegocjowanego między stronami konwencji klimatycznej z 2015 r. Porozumienie to miało doprowadzić do utrzymania wzrostu średniej temperatury na świecie znacznie poniżej 2 °. C (optymalnie nawet poniżej 1,5 ° C).

Osiągnięcie przez państwa członkowskie UE neutralności klimatycznej do 2050 r. Stanowi dla nich wyzwanie o różnej skali.

Zaledwie trzy państwa członkowskie UE zdecydowały się na wczesne osiągnięcie neutralności klimatycznej: Finlandia (do 2035 r.), Austria (do 2040 r.) I Szwecja (do 2045 r.), Natomiast Dania, Francja i Holandia, choć są nieco bardziej gotowe , planują osiągnąć cel neutralności w tym samym czasie, co kraje mniej gotowe.

Liderzy UE w dziedzinie transformacji energetycznej zwykle mają wysoki udział energii wodnej lub jądrowej (czasami obu) w strukturze produkcji energii, znacznie przekraczający udział paliw kopalnych.

W Szwecji i Finlandii najważniejszym elementem struktury produkcji energii elektrycznej brutto jest energia jądrowa. Ukształtowanie terenu w Austrii i Szwecji pozwala im zaspokoić większość swojego zapotrzebowania na energię za pomocą elektrowni wodnych.

Dania nie korzysta z żadnego z wyżej wymienionych źródeł, zamiast tego opiera się na energii wiatrowej.

Polska nie ma zbyt wielu odnawialnych źródeł energii, wodoru czy atomu w swoim miksie energetycznym.

Z politycznego punktu widzenia może zobowiązać się do osiągnięcia neutralności klimatycznej, chociaż może to być nieco trudniejsze dla kraju o takim miksie energetycznym.

Według naszych szacunków Polska biorąc pod uwagę rozwój społeczno-gospodarczy innych krajów Europy i czas potrzebny im na przejście z podobnej sytuacji jak Polska do stanu zaangażowania w neutralność klimatyczną, zajmie Polskę do 2056 roku.

Biorąc pod uwagę kraje, które nakreśliły potrzebne strategie, oznaczałoby to osiągnięcie neutralności klimatycznej w 2067 roku.

Choć wydaje się możliwe osiągnięcie przez Polskę neutralności klimatycznej do 2050 r., Obecnie wyznaczona data dla wszystkich może być bardzo trudna dla jednego kraju.

Według badania McKinsey Polska będzie musiała zainwestować 1,2-1,3 bln euro, aby utrzymać poziom zużycia energii przez sektor biznesowy do 2050 roku.

Oznacza to modernizację dotychczasowej energetyki. Osiągnięcie neutralności klimatycznej oznaczałoby dodatkowe 380 euro dodatkowych inwestycji. To średnio 13 mld euro rocznie, czyli 1-2 proc. Polskiego PKB.

W porównaniu do Niemiec i Wielkiej Brytanii?

W Europie Zachodniej Niemcy i Wielka Brytania charakteryzowały się niegdyś udziałem paliw kopalnych na poziomie zbliżonym do obecnego w krajach Europy Środkowej i Wschodniej.

W ciągu prawie 50 lat oba kraje poczyniły znaczne postępy w odchodzeniu od gospodarki opartej na węglu, dzięki wykorzystaniu źródeł przejściowych – energii jądrowej i gazu.

Ich relatywnie wysoki dochód na mieszkańca pozwolił im również uzyskać akceptację konsumentów dla wyższych kosztów transformacji, odzwierciedlonych w wyższych cenach energii.

Polska szybko się rozwija, ale wciąż jest biedniejsza niż Zachód. Poproszenie go, aby stał się neutralny dla klimatu, oznacza to, że robi to szybciej niż wiele innych krajów osiągnęło to wcześniej. Należy to zrozumieć, jeśli polski rząd chce osiągnąć prawie niemożliwy do osiągnięcia cel.