Kategorie
News

Draft match prawie wywołuje incydent dyplomatyczny między Polską a Rosją

Kobiety, które nie są powszechnie uważane za grę wojowniczą i wojowniczą, niemal wywołały incydent dyplomatyczny między Warszawą a Moskwą po tym, jak polska funkcjonariuszka zdjęła flagę rosyjskiej zawodniczki podczas meczu o mistrzostwo świata.

Damian Reszka, prezes polskiej federacji warcabów, przeprosił za oburzenie w rosyjskich mediach społecznościowych, ale powiedział, że organizatorzy nie mają innego wyjścia, jak tylko przestrzegać międzynarodowych przepisów sportowych zabraniających Rosjanom rywalizacji pod ich banderą.

Rosjanka Tamara Tansykkuzhina, sześciokrotna mistrzyni świata, przegrała we wtorek rundę z Polską Natalią Sadowską. Obaj rywalizują o tytuł mistrza świata w dziewięciu grach w Warszawie do 3 maja, a obecnie prowadzi Sadowska.

Prezydent rosyjskiego komitetu olimpijskiego nazwał interwencję „rażącym błędem”, a rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow obwinił porażkę Tanżykkużyny o ruch flagi, mówiąc, że przegrała „w dużej mierze z powodu tego incydentu”.

Urzędnik, który zdjął flagę, Jacek Pawlicki, powiedział, że organizatorzy agencji Reuters byli „bardzo pod presją i baliśmy się”, dodając, że dobrym pomysłem byłoby „wyłączenie kamer”, aby incydent nie był transmitowany.

„Na tablicy nazywa się ta pozycja zugzwang – co oznacza, że ​​nie ma dobrego ruchu ”- powiedział Palicki. „I to właśnie mieliśmy wczoraj, a zugzwang.„Dodał:” Jestem pewien, że wielu Rosjan jest zmartwionych i bardzo mi z tego powodu przykro „.

Światowa Agencja Antydopingowa (Wada) zakazała rosyjskim sportowcom konkurowania pod ich flagą narodową na głównych imprezach międzynarodowych do grudnia 2022 r. Po stwierdzeniu, że Rosja nie przestrzegała przepisów dotyczących testów laboratoryjnych w celu wykrycia nielegalnego dopingu.

Wada potwierdził Reuterowi, że zażądał podjęcia działań w związku z flagą, ale powiedział, że nie „prosił ani nie zamierzał” jej usunąć podczas rzeczywistego meczu. „Sposób, w jaki został usunięty, nie jest kwestią dla Wady” – powiedział.

W solidarności z przeciwnikiem Sadowska zdjęła następnie polską flagę. Reszka powiedział, że federacja warcabów polskich ryzykowałaby wykluczenie z Wady, gdyby nie podjęła działań. „Taka była potrzeba chwili” – powiedział.

Sadowska (z lewej) bez swojej flagi, po tym jak zdjęła ją w celu wsparcia przeciwnika. Zdjęcie: Kacper Pempel / Reuters

Incydent ten jest następstwem otwartego sporu dyplomatycznego między Warszawą a Moskwą w zeszłym tygodniu po tym, jak czeskie władze wydaliły 18 rosyjskich wysłanników z powodu podejrzeń, że rosyjscy agenci stali za eksplozją w 2014 r. W składzie amunicji, w której zginęły dwie osoby.

Niedługo potem Moskwa oświadczyła, że ​​wydala 20 czeskich dyplomatów, publikując wideo, na którym ambasador Czech został wezwany do MSZ, aby poinformować, że cztery piąte jego przedstawicieli dyplomatycznych ma 24 godziny na opuszczenie kraju.