Kategorie
News

Polska gospodarka ma solidne podstawy – amerykańska agencja ratingowa

Justin Lane / PAP / EPA

Polski minister finansów z zadowoleniem przyjął pozytywny raport o polskiej gospodarce przygotowany przez agencję ratingową S&P.

Analiza dotyczyła krótko- i długoterminowej perspektywy gospodarczej Polski oraz skutków pandemii dla gospodarki.

„Raport agencji S&P zwraca uwagę na solidne fundamenty polskiej gospodarki” – napisał Tadeusz Kościński w komentarzu do raportu. „Agencja zwróciła uwagę, że zdywersyfikowana i konkurencyjna gospodarka jest wspierana m.in. kapitałem ludzkim, bezpiecznym poziomem długu publicznego oraz ostrożną polityką pieniężną”.

Agencja S&P przyznaje swój obecny rating Polski na poziomie A- / A-2 odpowiednio dla długo i krótkoterminowych zobowiązań w walucie obcej oraz A / A-1 dla długo i krótkoterminowych zobowiązań w walucie krajowej. Perspektywa ratingu jest stabilna.

Zdaniem ministra finansów agencja doceniła także starania Polski o przeciwdziałanie ekonomicznym skutkom pandemii, dzięki czemu udało się zminimalizować liczbę przedsiębiorstw, które musiały zostać zamknięte, a także pomóc w utrzymaniu miejsc pracy.

S&P napisał: „Negatywne skutki pandemii Covid-19 przerwały dłuższy okres wzrostu gospodarczego w Polsce, a roczny PKB spadł o 2,7 proc. W 2020 roku. Niemniej jednak wyniki gospodarcze Polski po raz kolejny okazały się bardziej odporne na niekorzystne otoczenie niż oczekiwano.”

W raporcie zwrócono również uwagę, że spadek produkcji w Polsce był jednym z najłagodniejszych wśród krajów o porównywalnej ocenie.

„Można to wytłumaczyć stosunkowo zdywersyfikowaną i konkurencyjną bazą eksportową Polski… oraz znaczącym bodźcem z polityki kryzysowej w celu złagodzenia skutków pandemii” – dodał.

Ministerstwo finansów podało, że w 2021 roku S&P spodziewa się ożywienia gospodarczego w Polsce o 3,4 proc. PKB (wobec 3,8 proc. Wzrostu we wcześniejszej prognozie), co przełoży się na poprawę sytuacji fiskalnej kraju.

W 2022 roku S&P spodziewa się przyspieszenia wzrostu PKB do 4,4 proc. (Wobec wcześniejszej prognozy 4,2 proc.) Ze względu na wzrost popytu krajowego, znaczne dotacje unijne i odbicie w Europie.