Kategorie
News

Polska idzie dalej w kierunku autokracji

W niektórych z tych obszarów poziom polaryzacji i odporności Polski nie jest szczególnie niepokojący. Na przykład Polska ma przeważnie poniżej średniej polaryzacji etnicznej / rasowej, co nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę jednorodność populacji (ponad 95% etnicznych Polaków). Podobnie Polska ma niski poziom odporności etnicznej / rasowej; Wypada najniżej z 10 krajów UE pod względem wspierania „spójności społeczności” i „środowiska sprzyjającego” mniejszościom. Ten niedobór odporności jest mniej niepokojący, niż gdyby polaryzacja etniczna / rasowa była wysoka.

A co, gdy polaryzacja wzrośnie? Rząd PiS jest naznaczony upolitycznieniem równości płci i regresem Polaków LGBTQ. Dość często działania w tych dziedzinach uzasadniano politycznie, nielicznymi odwołaniami do kanonu biblijnego lub dogmatów katolickich. Niemniej katolicki establishment Polski (głównie Konferencja Episkopatu Polski) i religijni konserwatyści popierają reakcyjne posunięcia PiS i wspomagają się nimi. W rezultacie Polska jest jednym z najbardziej spolaryzowanych krajów UE pod względem wymiaru religijnego, płciowego i orientacji seksualnej.

Odporność to umiejętność „stawiania czoła przeciwnościom losu i reagowania na nie, a także zdolność czerpania z różnych źródeł siły i zasobów społecznych w celu przystosowania się i radzenia sobie z wyzwaniami i sytuacjami związanymi z napięciem, stresem lub traumą”. Innymi słowy, na poziomie społecznym odporność jest atrybutem, który pomaga chronić się przed napięciami, takimi jak polaryzacja. Dlatego głęboko niepokojący jest fakt, że Polska ma niski poziom odporności religijnej oraz odporności na płeć i orientację seksualną. To właśnie te obszary są najbardziej obciążone we współczesnej Polsce; a polskie społeczeństwo nie ma dużej zdolności radzenia sobie z napięciami polaryzacyjnymi.

Wydarzenia, które nastąpiły po reelekcji prezydenta Dudy, takie jak aresztowanie działacza LGBT i wynikające z tego protesty, a także utrzymywanie się tzw. „Stref wolnych od LGBT” w kilku polskich miastach, zasygnalizowały kontynuację tendencji polaryzacyjnych. Dopóki PiS zachowa kontrolę nad władzą rządzącą – co będzie sprawować na szczeblu krajowym jeszcze przez co najmniej trzy lata, do wyborów parlamentarnych w listopadzie 2023 r. – polaryzacja jest pożyteczną strategią, która pozwala partii realizować konserwatywny autokratyczny program. Liberalni przeciwnicy PiS pozostają do oporu poprzez działania zbiorowe i budowaniu odporności lokalnych społeczności.