Kategorie
News

Polska od soboty rozszerza ograniczenia COVID w żółtej strefie w całym kraju

Od soboty Polacy muszą zakrywać usta i nos podczas przebywania na świeżym powietrzu w miejscach publicznych, z wyjątkiem parków, lasów i plaż, a także w większości miejsc zamkniętych w całym kraju.
Grzegorz Momot / PAP

Od 10 października całe terytorium Polski jest wyznaczone jako „ żółta strefa ” podlegająca ponownym ograniczeniom, z wyjątkiem 32 powiatów i sześciu miast znajdujących się na liście stref „ czerwonych ”, ponieważ liczba nowych dziennych przypadków przekracza 4000 w czwartek i piątek.

Od soboty Polacy muszą zakrywać usta i nos podczas przebywania na świeżym powietrzu w miejscach publicznych, z wyjątkiem parków, lasów i plaż, a także w większości miejsc zamkniętych w całym kraju.

W restauracjach i barach w kraju dozwolony jest tylko jeden klient na cztery metry kwadratowe z dodatkowymi ograniczeniami dotyczącymi godzin otwarcia (6:00 – 22:00) w strefach czerwonych. W takich lokalach taniec jest również zabroniony, ponieważ należy zachować bezpieczny dystans między klientami.

Liczba miejsc na imprezach kulturalnych w przestrzeniach zamkniętych ograniczona jest do 50 procent dostępnej liczby miejsc w strefie żółtej i 25 procent w strefie czerwonej, natomiast w przestrzeni otwartej do 100 osób, przy minimalnej odległości między widzami 1,5 m.

Targi i kongresy są dozwolone w żółtych strefach z limitem frekwencji na poziomie 50 procent.

Najbardziej rygorystyczne restrykcje sanitarne obowiązują w strefach oznaczonych „ czerwonymi ” strefami, gdzie targi, kongresy i wydarzenia kulturalne są zakazane, podczas gdy uczestnictwo w uroczystościach religijnych jest ograniczone do 50 procent, aw kinach do 25 procent dostępnej liczby miejsc.

Kolejne ograniczenia obejmują ograniczenie liczby zgromadzeń publicznych do maksymalnie 150 osób oraz limity pasażerów w transporcie publicznym.

Od 17 października liczba osób na weselach i pogrzebach (obecnie 100) została zmniejszona do 75 w strefach „żółtych” i do 50 w strefach „czerwonych”.