Kategorie
News

Polska odrzuca sztuczną inteligencję ze względu na płeć

Polska była jedynym krajem w Unii Europejskiej, który sprzeciwił się stanowisku Wspólnoty w sprawie sztucznej inteligencji (AI), ponieważ zawierało sformułowanie „równość płci”. Ostatecznie dokument nie został przyjęty w formie konkluzji Rady, ale na wniosek niemieckiej prezydencji w Radzie UE, przy wsparciu 26 krajów UE, czyli bez wsparcia Polski.

Sztuczna inteligencja to ważny obszar dla UE. Podstawy rozwoju reguluje tzw. Biała Księga, zawierająca ogólne wytyczne. Jednak dokument określający etykę wydawany jest osobno, ponieważ granice te muszą być precyzyjnie określone. UE od jakiegoś czasu próbuje uregulować sztuczną inteligencję, aby chronić obywateli państw członkowskich przed zagrożeniami, jakie może stanowić rozwój tej technologii. Komisja argumentuje, że pozostawienie SI wyłącznie w rękach realiów wolnorynkowych może prowadzić do wielu nadużyć, stąd potrzeba prawnego usystematyzowania powiązanych kwestii.

Priorytetem jest, aby sztuczna inteligencja była etyczna. Chodzi np. O ochronę przed dyskryminacją algorytmiczną, która może automatycznie pogłębiać wykluczenie już marginalizowanych grup społecznych.

W lutym Komisja Europejska przedstawiła strategię cyfrową, która będzie obejmowała uregulowane kwestie związane ze sztuczną inteligencją i przepływem danych. Celem Komisji jest kontrolowanie rozwoju technologii, tak aby „przynosił korzyści społeczeństwu”.

Niedawno niemiecka prezydencja w UE przedstawiła projekt konkluzji „w sprawie karty praw podstawowych w kontekście sztucznej inteligencji i zmian cyfrowych”. Jest to dokument dotyczący polityki, który jest obecnie częścią dyskusji na temat tworzenia ram etycznych sztucznej inteligencji. Jednak w tej pozornie fundamentalnej kwestii Rada UE nie mogła dojść do porozumienia z powodu Polski.

(EURACTIV.pl)