Kategorie
News

Prawodawcy UE grożą pozwaniem, aby przyspieszyć działania w zakresie praworządności

Zaktualizowano 7 godzin, 26 minut temu

BRUKSELA (AP) — Prawodawcy Unii Europejskiej zagrozili w czwartek pozwaniem władzy wykonawczej bloku w ciągu kilku tygodni, jeśli nie podejmie ona działań przeciwko krajom rzekomo naruszającym standardy demokratyczne, w szczególności Węgrom i Polsce.

W rezolucji przyjętej 506 głosami do 150, przy 28 wstrzymujących się, wezwano przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Davida Sassoliego, aby zażądał, aby Komisja Europejska „wypełniła swoje zobowiązania” w ciągu dwóch tygodni, w ramach systemu wiążącego dostęp do niektórych funduszy unijnych z poszanowaniem przez dany kraj praworządność.

System został uwzględniony w budżecie zatwierdzonym przez UE w zeszłym roku na lata 2021-27, który obejmował również ogromny fundusz bodźców gospodarczych związanych z koronawirusem. W marcu prawicowe rządy Polski i Węgier złożyły skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, aby ją zakwestionować.

Ustawodawcy dali Komisji czas do 1 czerwca na sfinalizowanie zestawu wytycznych dotyczących stosowania mechanizmu praworządności, ale ich brak „stanowi wystarczającą podstawę do podjęcia działań prawnych” na mocy traktatów UE. Częścią kompetencji Komisji jest zapewnienie przestrzegania przepisów UE.

W Warszawie minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nazwał rezolucję Parlamentu Europejskiego „dokumentem wyraźnie antydemokratycznym i bezprawnym” i zarzucił prawodawcom dążenie do „narzucenia swojej woli suwerennemu i demokratycznemu krajowi”.

Niemiecki deputowany Zielonych Terry Reintke, który pomagał nadzorować prace zgromadzenia nad mechanizmem, powiedział, że „zamiast bronić europejskich wartości, Komisja obserwuje, pisze raporty i siedzi na rękach”.

„Ludzie w Polsce, na Węgrzech i gdzie indziej muszą wiedzieć, że Komisja jest po ich stronie i będzie walczyć o ich prawa jako obywateli UE” – powiedziała. Niektórzy prawodawcy podejrzewają, że Komisja kupuje czas i nie ma zamiaru występować przed sądem w sprawie zaskarżenia Polski i Węgier. Werdykt może potrwać kilka miesięcy.

Oba kraje od lat spotykają się z krytyką w UE za zarzuty, że podważają niezależność sądownictwa i mediów oraz inne zasady demokratyczne. Nie mogąc zmienić kursu żadnego narodu, Komisja zwróciła się do powiązania pieniędzy z ich przestrzeganiem zasad demokratycznych.

Węgry i Polska początkowo próbowały zablokować budżet, aby udaremnić wprowadzenie mechanizmu rządów prawa, ale ostatecznie zgodziły się na plan pod warunkiem, że ETS dokona jego rewizji. .

Również w czwartek Komisja poinformowała, że ​​zwróciła się do Polski o wycofanie wniosku polskiego premiera do trybunału konstytucyjnego w swoim kraju z prośbą o rozstrzygnięcie, czy prawo unijne lub polskie ma pierwszeństwo w narodzie Europy Środkowej. .